Index__ Forum__ Książka gości__ Teksty__ Galerie__ Prasa__ Projekt Rekord__ WSK Team__ Linki__ Administracja__ Motocykle WSK Toplista__
Sokół 1000
Czw, 5 Cze 03 - Jerzy Szymański, Rafał Jemielita "Motomagazyn" 2/1996
Wyposażeniu tworzącej się armii II Rzeczypospolitej znajdowały się motocykle różnych marek. W 1919 roku armia gen. Hallera przywiozła z Francji kilkadziesiąt motorów angielskich (B.S.A. i Triumph). Takie same motocykle oraz amerykańskie: Harley-Davidson i Indian, dokupiono w 1921 roku.

W 1928 roku na zamówienie wojska rozpoczęto produkcję polskiego motoru w Centralnych Warsztatach Samochodowych. Pojazd z przyczepką boczną mógł przewozić trzech żołnierzy nawet w trudnych warunkach terenowych. Wyposażony w karabin maszynowy, spełniał też funkcję ruchomego punktu ogniowego.

Nowy motocykl CWS M 55 miał silnik wzorowany na Indianie i ramę Harleya-Davidsona. Naszym konstruktorom brakowało jednak doświadczenia w projektowaniu i produkcji tego typu pojazdów. Pierwszy polski motocykl okazał się konstrukcją nieudaną. Pękały ramy, sprężyny zawieszenia, urywały się zawory.

Prace nad nowym motocyklem, oznaczonym symbolem CWS M 111, rozpoczęły się w pierwszej połowie 1931 roku. Wojskowi postawili przed konstruktorami niełatwe zadanie: maszyna miała być wytrzymała, a także łatwa do obsługi i prowadzenia. Prototypy CWS M 111 zaczęto testować w 1932 roku, a produkcja ruszyła wiosną następnego roku. CWS M 111 był podobny do swego poprzednika tylko z wyglądu. Stara rama pozostała, ale zamontowano dolnozaworowy, dwucylindrowy silnik widlasty o pojemności 995,4 cm' i mocy 20-22 KM. Motocykl miał masę 270 kg, a z wózkiem blisko 375 kg i kosztował 4200 zł, czyli tyle, ile mały samochód. Napęd na tylne koło przenoszony był poprzez łańcuch i trzybiegową przekładnię, sterowaną dĽwignią umieszczoną z prawej strony zbiornika paliwa. Wielotarczowe mokre sprzęgło sterowane było, podobnie jak w samochodzie, pedałem umieszczonym z lewej strony silnika! Dzięki zamontowaniu przepustnicy gazu po lewej stronie kierownicy (rozwiązanie zapożyczone z amerykańskiego Harleya) kierowca CWS-a mógł w trudnym terenie prowadzić motocykl nawet po zejściu z siodełka. Na postoju przydawał się hamulec tylnego koła z zapadką postojową, który działał podobnie jak samochodowy ręczny. Komfortowy, doskonale resorowany wózek boczny, przypominający łódkę, został zaprojektowany przez znanego nadwoziowca Stanisława Panczakiewicza. W zawieszeniu przyczepki CWS M 111 zastosowano dwa jednopiórowe resory półeliptyczne i amortyzator taśmowy. Na bagażniku mocowano osłonięte pokrowcem koło zapasowe (wymienne ze wszystkimi kołami). Na liście wyposażenia, oferowanego (za dopłatą) przez producenta, oprócz zestawu narzędzi znajdował się również prędkościomierz z licznikiem kilometrów, zegar mechaniczny (nakręcany raz na 8 dni!), ręczny sygnał dĽwiękowy, reflektor-szperacz oraz osłony na nogi i wiatrochron do wózka. CWS doskonale, przy każdej pogodzie, sprawował się na polskich bezdrożach. Jeśli wierzyć opowiadaniom, można go było uruchomić nawet w temperaturze -40°C.

W 1936 roku zmieniono nazwę CWS M 111 na Sokół 1000. Już wtedy na rynku dostępny był turystyczny Sokół 600 RT. Nowy Sokół 1000 służył nie tylko armii i policji, ale także terenowym oddziałom poczty. Znalazł się też w wolnej sprzedaży. Ze względu na trwałość konstrukcji silniki od CWS M 111 montowano w małych drezynach kolejowych DKM. Niestety, z braku pieniędzy nigdy nie uruchomiono seryjnej produkcji prototypowego Sokoła M 121 z napędem na boczne koło wózka, który był dziełem zakładów w podwarszawskim Ursusie, przygotowanym w 1938 roku.

W odróżnieniu od nieudanych motocykli CWS M 55 "tysiączki" i "sześćsetki" doskonale sprawdzały się w czasie długich rajdów i wyścigów motocyklowych. Do historii przeszły sukcesy polskich załóg podczas Olimpijskiego Zjazdu Motocyklowego, który był częścią Olimpiady w Berlinie w 1936 roku, czy zwycięstwa w Rajdzie Tatrzańskim i szczególnie ciężkim Rajdzie Patrolowym Szlakiem Marszałka Piłsudskiego, organizowanym corocznie na trasie długości prawie 2800 km! Tuż przed wybuchem wojny, w sierpniu 1939 roku, dwa Sokoły 600 i "mały" Sokół 200 M 411, który wkrótce miał wejść do produkcji masowej, zdobyły szczyt... Kasprowego Wierchu!

Nie wiadomo dokładnie, ile Sokołów 1000 opuściło bramy fabryki; szacuje się, że wyprodukowano 2540-4000 egzemplarzy. We wrześniu 1939 roku wojsko polskie miało ponad 1100 motocykli obu typów: Sokoła 1000 i 600 RT. Trwałość i przydatność potwierdziły Sokoły podczas kampanii wrześniowej. Pewna liczba maszyn przetrwała do naszych czasów. Dziś należą do najcenniejszych eksponatów kolekcjonerskich.


Śro, 24 Maj 17. Odwiedzono nas 1472456 razy. Na stronie jest 1 osób.
© 2001-2004 by theBaldOne